Peelingi z granulkami – czym się różnią?

Złuszczanie naskórka to ważny element dbania o urodę. Pozbywając się martwych, zrogowaciałych komórek, zapobiegamy zatykaniu porów, a więc zaskórnikom i pryszczom czy suchym skórkom rujnującym makijaż. Odświeżona w ten sposób skóra staje się bardziej świetlista, gładka, nabiera jednolitego kolorytu i lepiej absorbuje składniki kremów.
Oprócz mocnych peelingów wykonywanych w gabinetach kosmetycznych i lekarskich mamy szeroki wybór łagodnie działających, dostępnych w drogeriach kosmetyków peelingujących. Zazwyczaj składają się z granulek zaburzonych w żelu, którym delikatnie masujemy twarz. Różnią się ich ilością i wielkością. Niektóre należy stosować raz w tygodniu, inne, z mniejszą ilością drobinek, nawet codziennie. Mogą być też drobno- i gruboziarniste.
Peelingi z naturalnymi drobinkami, jak minerały, pokruszone pestki i nasiona z reguły są mniej skłonne podrażniać zawartymi składnikami, ale z drugiej strony drobinki są ostrzejsze, złuszczają więc mocniej i mogą nie nadawać się dla wrażliwej skóry. Syntetyczne granulki są okrągłe, bez ostrych krawędzi. Wykonamy nimi łagodny masaż bez ryzyka uszkodzenia naskórka. Jeśli są bardzo małe, oczyszczają wnętrze porów. Nie możemy jednak liczyć na bardzo mocne złuszczenie – doskonale oczyszczają i odświeżają cerę, ale nie zlikwidują przebarwień. Najbardziej gruboziarniste z kolei są kosmetyki peelingujące do pielęgnacji ciała, zazwyczaj w postaci żeli pod prysznic.

Comments are closed.