Jak wprowadzić córkę w świat kosmetyków

Już kilkulatki z zainteresowaniem podglądają mamę w czasie robienia makijażu i podbierają jej kosmetyki. Prawdziwe zainteresowanie dbaniem o urodę przychodzi jednak w okolicach lat kilkunastu, gdy dziewczyna zaczyna nabierać kobiecych kształtów, interesuje się modą i muzyką, wyrasta z dotychczasowego towarzystwa i zabaw. We właściwym wyborze pierwszych kosmetyków matka powinna wspierać, aby nastolatki wiedziały, jak ich używać, a przede wszystkim, by dbanie o urodę by było normalnym elementem życia, szło w parze z nauką i pasjami, zamiast przemienić się w albo coś zakazanego, albo w obsesję.
Jakie powinny być pierwsze własne kosmetyki? Jeszcze małej dziewczynce z pewnością można podarować wodę toaletową lub zapachowy dezodorant i bezbarwną lub lekko barwioną pomadkę pielęgnacyjną. Pewnie nawet sama o nie poprosi. Kiedy dziewczyna zaczyna dorastać, pielęgnacja twarzy i ciała staje się problematyczna, a mówienie o swoich potrzebach – krępujące. Wspólnie wybierzmy więc kosmetyki do oczyszczania twarzy, antyperspirant, uprzedźmy, jak zapobiegać rozstępom, które niekiedy występują już kiedy nastolatka zaczyna nabierać kobiecych kształtów. Wytłumaczmy, od początku, że właściwa pielęgnacja powinna być ważniejsza niż makijaż, a dbanie o urodę do kompleksowy proces, z którym w parze iść powinien też szacunek do siebie i akceptacja tego, czego nie zmienimy. Nie zakazujmy w każdej sytuacji kolorowych lakierów i eyelinerów, pozwólmy na odrobinę szaleństwa – byle nie do szkoły.

Comments are closed.