Dbanie o urodę w bardzo młodym wieku – tak czy nie?

Reklamy, kolorowe magazyny, blogi i film na youtube sprawiają, że młode dziewczyny interesują się kosmetykami na długo zanim zaczną ich potrzebować. Oprócz chęci podążania za modą, towarzyszy im zwykła ciekawość. Matki i starsze siostry z kolei ograniczają się do komentarzy, że żadne kosmetyki nie są im potrzebne, czasem też nie potrafią doradzić. Tymczasem kiedy nastolatka zaczyna interesować się makijażem i pielęgnacją urody, to okazja do wspierania jej i wskazania rozsądnych dróg. Warto powtarzać, jeśli tak jest, że jej cera niczego nie potrzebuje, jeszcze dziecięca i młoda, radzi sobie doskonale same. Ale rozmowa o pielęgnacji może przygotować na późniejszy wysyp niedoskonałości, uodpornić na kupowanie wszystkiego, do czego zachęcając reklamy. Lekki krem nawilżający, ochrona przeciwsłoneczna czy pierwsza bezbarwna maskara krzywdy raczej nie zrobią. Pozytywna postawa i dzielenie się wiedzą może sprawić, że dbanie o urodę nie stanie się skrajnością, najważniejszą sprawą i źródłem kompleksów związanych z wyglądem. Zamiast tego nauczy, że stosowanie dobranych do wieku i potrzeb kosmetyków, a przy tym nie zamienianie urody w obsesję, to sposób na okazanie życzliwości i troski samej sobie – a tego nam często, także w dorosłym życiu, brakuje.

Comments are closed.