Dawny sposób mycia włosów

Zastanawialiście się kiedyś, jak ludzie dawniej myli włosy? Co stosowali? Przecież nie było szamponów ani żeli pod prysznic. No właśnie, czego używali? Odpowiedź jest dość prosta i wielu z was już się pewnie domyśla.
Dawniej, czyli około pięćdziesięciu lat temu do mycia włosów używano mydła szarego, które swym składem najbliższe jest temu prawdziwemu, o którym uczyliśmy się na lekcjach chemii. Sam proces mycia nie różnił się zbyt wiele od tego, co robimy teraz. Włosy moczono w wodzie, a potem uważnie wmasowywano w nie mydło. Na końcu musiało ono być dobrze wypłukane.
Oczywiście pielęgnacja włosów na tym się nie kończyła. Aby nadać im blasku i trwałości nasze mamy i babcie korzystały ze specjalnej mieszanki. Była ona prosta, a jej składniki nawet w czasach komunistycznych były łatwo dostępne. Domyślacie się już, o co mi chodzi? Tak, kobiety dawniej używały octu do pielęgnacji włosów. Mieszano go z wodą i nakładano na włosy. Najważniejsze było kilkukrotne spłukanie go z ciała, ponieważ zapach był dość ostry.
Podsumowując, dawniej kobiety też dbały o włosy, ale robiły to przy pomocy dostępnych im środków. Popularne były też nacierania żółtkiem bądź moczenie w wywarach z ziół, ale to już temat na inny artykuł.

Comments are closed.