Czego możemy nauczyć się od Azjatek

Azjatyckie sposoby dbania o urodę zawojowały internet, są nawet książki. Uroda Japonek i Koreanek, ich młody wygląd przez długie lata budzą podziw i chęć naśladowania. Produkty, których używają, są jednak dla nas drogie i trudno dostępne. Nie mamy też pewności, co kryje się naprawdę w zakupionych przez internet opakowaniach. Możemy jednak używając kosmetyków powszechnie dostępnych w drogeriach korzystać też z azjatyckiego podejścia i filozofii.
Azjatki dobierają kosmetyki do konkretnego problemu bardziej niż do wieku czy rodzaju cery. Także u nas możemy wybrać produkty odmładzające, zmniejszające pory, intensywnie nawilżające, ujędrniające, napinające, redukujące zaczerwienienia czy matujące. Dbanie o urodę według kobiet w Azji oznacza przy tym, zwłaszcza jeśli chodzi o przeciwdziałaniu starzeniu – zapobieganie, aby nie walczyć później z objawami. O ile kremy dla dojrzałych kobiet mogą okazać się w młodym wieku za ciężkie, przeładowane składnikami odżywczymi, o tyle warto już wchodząc w dorosłość stosować kosmetyki pod oczy, czy zadbać o napięcie i miękkość cery poprzez jej nawilżanie. Ważne jest też stosowanie filtrów, gdy przebywamy na słońcu dłużej niż kilkanaście minut. Azjatycka pielęgnacja zazwyczaj jest wieloetapowa i dużo uwagi poświęca oczyszczaniu. Naśladując ją, powinniśmy najpierw zmyć makijaż mleczkiem lub olejkiem, jego pozostałości – silniejszym żelem lub mydłem, a na koniec – obowiązkowo stonizować skórę, po oczyszczeniu zastosować serum i na nie krem.

Comments are closed.