Bądźmy wyrozumiali

Pamiętam, że w dzieciństwie mama często powtarzała mi, „że nie każdy jest w formę lany”. Było to zawsze, gdy w dość niemiły sposób scharakteryzowałem czyiś wygląd. Teraz po latach wiem, że w tych prostych słowach jest wiele prawdy. Chciałbym się dziś podzielić z wami moimi przemyśleniami.
Czasami widząc dziewczynę czy chłopaka z twarzą pełną krost kusi nas, aby krzyknąć „Oblech”. No, ale tak właściwe, po co? Taka osoba na pewno zdaje sobie sprawę ze swojego problemu. Kolejne nieprzyjemności na pewno nie zmienią jego życia na lepsze. Lepiej mijając taką osobę po prostu się uśmiechnąć.
Podobnie jest z osobami, które mają odstające uszy czy krzywy nos. Nam obrażenie kogoś może przynieść moment szczęścia. Tak, szczęścia. Ludzie bywają okropni. W takim wypadku my szybko zapomnimy o naszym grzeszku, ale ta druga osoba nie zrobi tego pewnie do końca życia. Kolejny przykład. Często osoby ze zniszczoną skórą czy włosami już tak mają. Brak im czasu na ich odpowiednią pielęgnacje. Może nie mają pieniędzy? Bądźmy wtedy wyrozumiali. To, że nas stać na drogie preparaty nie znaczy, że ktoś inny może sobie na nie pozwolić.
Reasumując, to, że nam udało się uzyskać piękny wygląd, nie znaczy, że mamy prawo wyśmiewać się z innych.

Comments are closed.