Archive for Lipiec, 2016

Oczyszczanie twarzy – jaki kosmetyk wybrać?

W drogeriach mamy ogromny wybór kosmetyków do oczyszczania cery. Oto krótki przewodnik po ich rodzajach.
1. Mydło – to zwykłe odchodzi do lamusa, na półkach znajdziemy jednak łagodne kostki myjące, stworzone z naturalnych składników i wzbogacone o minerały, olejki eteryczne czy peelingujące drobinki. Takie mydła nie wysuszą już skóry (zwłaszcza gdy dbamy o nią stosując odpowiednie kremy), a sprawdzą się, kiedy jest mocno zanieczyszczona.
2. Żele i pianki do mycia – dokładnie oczyszczają cerę z zanieczyszczeń, zawierają składniki pielęgnujące. Może stanowić podstawę codziennej pielęgnacji każdej cery.
3. Mleczko do demakijażu – skoncentrowane, zazwyczaj tłuste. Zmywa nawet mocny makijaż, zawiera składniki odżywcze. Nie każda cera jednak się z nim lubi. Pozostawione na skórze może niekiedy zapychać pory.
4. Tonik – odświeża i tonizuje, usuwa nadmiar sebum, pielęgnuje, nie usunie jednak dokładnie niedoskonałości. Należy go stosować jako ostatni etap oczyszczania, po innych produktach. Skórze suchej może wystarczyć do porannego odświeżenia.
5. Płyn micelarny – łączy działanie mleczka, żelu i toniku. Odblokowuje i oczyszcza pory, a na koniec zamyka je. Usuwa zarówno zanieczyszczenia rozpuszczalne w wodzie, jak i w tłuszczach, radzi sobie więc też z wodoodpornym makijażem i nagromadzonym sebum. Odpowiedni do wrażliwych cer, którym może zastąpić wszystkie inne kosmetyki do oczyszczania skóry.

Dbanie o urodę w bardzo młodym wieku – tak czy nie?

Reklamy, kolorowe magazyny, blogi i film na youtube sprawiają, że młode dziewczyny interesują się kosmetykami na długo zanim zaczną ich potrzebować. Oprócz chęci podążania za modą, towarzyszy im zwykła ciekawość. Matki i starsze siostry z kolei ograniczają się do komentarzy, że żadne kosmetyki nie są im potrzebne, czasem też nie potrafią doradzić. Tymczasem kiedy nastolatka zaczyna interesować się makijażem i pielęgnacją urody, to okazja do wspierania jej i wskazania rozsądnych dróg. Warto powtarzać, jeśli tak jest, że jej cera niczego nie potrzebuje, jeszcze dziecięca i młoda, radzi sobie doskonale same. Ale rozmowa o pielęgnacji może przygotować na późniejszy wysyp niedoskonałości, uodpornić na kupowanie wszystkiego, do czego zachęcając reklamy. Lekki krem nawilżający, ochrona przeciwsłoneczna czy pierwsza bezbarwna maskara krzywdy raczej nie zrobią. Pozytywna postawa i dzielenie się wiedzą może sprawić, że dbanie o urodę nie stanie się skrajnością, najważniejszą sprawą i źródłem kompleksów związanych z wyglądem. Zamiast tego nauczy, że stosowanie dobranych do wieku i potrzeb kosmetyków, a przy tym nie zamienianie urody w obsesję, to sposób na okazanie życzliwości i troski samej sobie – a tego nam często, także w dorosłym życiu, brakuje.

Kosmetyczka na wakacje

Wyjeżdżając na urlop staramy się, aby w bagażu nie znalazło się nic, co tylko niepotrzebnie zajmuje miejsce. Z drugiej strony, nie chcemy też o niczym zapomnieć. Oto kosmetyki, które koniecznie powinny znaleźć się w walizce:
1. Szampon, żel pod prysznic, itp. – wszystkie codzienne używane produkty do mycia.
2. Krem dostosowany do warunków – jeśli jedziemy w ciepłe kraje – lekki, nietłusty, najlepiej z filtrem UV, jeżeli klimat będzie surowy – natłuszczający i ochronny.
3. Filtry przeciwsłoneczne – nie liczmy na to, że filtr w kremie na dzień wystarczy na wiele godzin. Wybierajmy faktor ochronny odpowiedni do naszego fototypu o gdy się wahamy, weźmy wyższy. Do twarzy najlepiej wybrać specjalny krem z wysokim filtrem dostosowany do rodzaju cery.
4. Krem do rąk, pomadka ochronna – wszystko to, co na co dzień mamy w torebce.
5. Balsam do ciała z dodatkowym łagodzeniem łagodzącym.
6. Mgiełka do ciała – jeżeli nie planujemy wielkiego balu, sprawdzi się na pewno lepiej niż duszące perfumy.
7. Talk, środek na oparzenia słoneczne, na ukąszenia owadów, antybiotyk w maści na zranienia – wszelkie kosmetyki do specjalnego zastosowania, zawierające lecznicze substancje.
8. Lekkie, nietłuste i wodoodporne produkty do makijażu – jeśli nie wyobrażamy sobie wyjścia z pokoju bez pomalowanych rzęs.

Czy ten kosmetyk na pewno nie działa?

Zdarza się, że kupujemy krem, żel do oczyszczania czy inny produkt i nie widzimy żadnego efektu. Czasem po prostu nie jest dopasowany do naszej skóry, ma zbyt małe stężenie aktywnym składników lub nie pasujące nam ich proporcje. Bywa jednak też tak, że skreślamy dany kosmetyk za wcześnie.
Szczególnie w przypadku produktów do pielęgnacji, które mają zapewnić działanie normalizujące, regulujące, na zauważalne efekty przyjdzie poczekać kilka tygodni. O ile od razu poczujemy nawilżenie i zauważymy zmatowienie, o tyle faktyczna poprawa stanu cery musi trochę potrwać. Podobnie w przypadku przestawienia się na nowy sposób oczyszczania jej nie zauważymy diametralnej zmiany od razu. Skóra odnawia się co 28 dni, więc przez ten czas – a czasami nawet znacznie dłużej – może nosić ślady nieodpowiedniej pielęgnacji i problemów. W krótszym czasie zacznie się "zachowywać" inaczej pod wpływem innych niż dotąd sposobów dbania o urodę. Nowe w naszej codziennej pielęgnacji kosmetyki, aby przynieść zauważalne rezultaty, zwykle potrzebują co najmniej od od jednego do sześciu tygodni. Odstawianie po jednym-dwóch użyciach ma sens i jest wręcz konieczne, gdy dany produkt powoduje podrażnienia i reakcje alergiczne. Kiedy jednak mamy wrażenie, że kosmetyki nie działają nas w ogóle – czasem warto dać im więcej czasu niż kilka dni.

Czego możemy nauczyć się od Azjatek

Azjatyckie sposoby dbania o urodę zawojowały internet, są nawet książki. Uroda Japonek i Koreanek, ich młody wygląd przez długie lata budzą podziw i chęć naśladowania. Produkty, których używają, są jednak dla nas drogie i trudno dostępne. Nie mamy też pewności, co kryje się naprawdę w zakupionych przez internet opakowaniach. Możemy jednak używając kosmetyków powszechnie dostępnych w drogeriach korzystać też z azjatyckiego podejścia i filozofii.
Azjatki dobierają kosmetyki do konkretnego problemu bardziej niż do wieku czy rodzaju cery. Także u nas możemy wybrać produkty odmładzające, zmniejszające pory, intensywnie nawilżające, ujędrniające, napinające, redukujące zaczerwienienia czy matujące. Dbanie o urodę według kobiet w Azji oznacza przy tym, zwłaszcza jeśli chodzi o przeciwdziałaniu starzeniu – zapobieganie, aby nie walczyć później z objawami. O ile kremy dla dojrzałych kobiet mogą okazać się w młodym wieku za ciężkie, przeładowane składnikami odżywczymi, o tyle warto już wchodząc w dorosłość stosować kosmetyki pod oczy, czy zadbać o napięcie i miękkość cery poprzez jej nawilżanie. Ważne jest też stosowanie filtrów, gdy przebywamy na słońcu dłużej niż kilkanaście minut. Azjatycka pielęgnacja zazwyczaj jest wieloetapowa i dużo uwagi poświęca oczyszczaniu. Naśladując ją, powinniśmy najpierw zmyć makijaż mleczkiem lub olejkiem, jego pozostałości – silniejszym żelem lub mydłem, a na koniec – obowiązkowo stonizować skórę, po oczyszczeniu zastosować serum i na nie krem.

Peeling enzymatyczny dla wrażliwej skóry

Korzystne działanie regularnych peelingów na skórę jest bardzo wszechstronne – odświeżają cerę, odmładzają, zapobiegają niedoskonałością. Jednak żele z peelingującymi drobinkami nie sprawdzą się w przypadku skóry bardzo delikatnej i wrażliwej oraz naczynkowej. W jej przypadku takie kosmetyki mogą powodować mikrouszkodzenia naskórka, z którymi zdrowa skóra sobie poradzi, jednak na tej bardziej problematycznej pojawią się zaczerwienienia. Wiadomo też, że rozszerzone naczynka traktować należy ze szczególną ostrożnością.
Dla takich cer stworzone zostały peelingi enzymatyczne. Nie działają mechanicznie, nie naruszają barier skóry. Zawarte w nich składniki delikatnie rozpuszczają nagromadzony martwy naskórek oraz zanieczyszczenia powodujące zatkane pory i zaskórniki. Niektóre z tych kosmetyków wymagają zmycia po kilku minutach, inne należy nałożyć na noc – najczęściej 2-3 razy w tygodniu. Peelingi enzymatyczne swoje działanie opierają na enzymach zawartych w owocach i roślinach, jak bromelaina i papaina, albo łagodnie złuszczające kwasy w niewielkich stężeniach, jak kwas jabłkowy czy migdałowy. Działają powierzchniowo na naskórek, ale regularnie złuszczana skóra szybciej się regeneruje i staje bardziej napięta.

Peelingi z granulkami – czym się różnią?

Złuszczanie naskórka to ważny element dbania o urodę. Pozbywając się martwych, zrogowaciałych komórek, zapobiegamy zatykaniu porów, a więc zaskórnikom i pryszczom czy suchym skórkom rujnującym makijaż. Odświeżona w ten sposób skóra staje się bardziej świetlista, gładka, nabiera jednolitego kolorytu i lepiej absorbuje składniki kremów.
Oprócz mocnych peelingów wykonywanych w gabinetach kosmetycznych i lekarskich mamy szeroki wybór łagodnie działających, dostępnych w drogeriach kosmetyków peelingujących. Zazwyczaj składają się z granulek zaburzonych w żelu, którym delikatnie masujemy twarz. Różnią się ich ilością i wielkością. Niektóre należy stosować raz w tygodniu, inne, z mniejszą ilością drobinek, nawet codziennie. Mogą być też drobno- i gruboziarniste.
Peelingi z naturalnymi drobinkami, jak minerały, pokruszone pestki i nasiona z reguły są mniej skłonne podrażniać zawartymi składnikami, ale z drugiej strony drobinki są ostrzejsze, złuszczają więc mocniej i mogą nie nadawać się dla wrażliwej skóry. Syntetyczne granulki są okrągłe, bez ostrych krawędzi. Wykonamy nimi łagodny masaż bez ryzyka uszkodzenia naskórka. Jeśli są bardzo małe, oczyszczają wnętrze porów. Nie możemy jednak liczyć na bardzo mocne złuszczenie – doskonale oczyszczają i odświeżają cerę, ale nie zlikwidują przebarwień. Najbardziej gruboziarniste z kolei są kosmetyki peelingujące do pielęgnacji ciała, zazwyczaj w postaci żeli pod prysznic.

Mit: tłusta skóra nie potrzebuje nawilżenia

W przypadku cery tłustej i trądzikowej zazwyczaj przekazywana z pokolenia na pokolenia wiedza na temat pielęgnacji skupia się na regulacji wydzielania sebum, matowieniu i walce z niedoskonałościami. Kremy nawilżające zaliczane są do skóry suchej. Jednakże tak naprawdę każda skóra potrzebuje nawilżenia. To kluczowe dla zachowania równowagi, a więc i ładniejszego jej wyglądu. Cera ze skłonnością do przetłuszczania broni się, produkując więcej sebum, w efekcie problemy nasilają się. Mocno wysuszające kosmetyki są odpowiednie do stosowania doraźnego czy przygotowania tłustej cery pod makijaż. Jednak stosowane zbyt długo bez dodatkowego nawilżenia wywołać mogą efekt odwrotny, powodując skłonność do podrażnień i zaczerwienień. Niedostatecznie nawilżenie sprzyja również pojawianiu się zmarszczek.
Krem nawilżający do cery tłustej lub mieszanej powinien być lekki, o nietłustej konsystencji. Doskonale sprawdzają się kremy-żele, które dodatkowo zapewniają po nałożenie efekt ukojenia i przyjemnego chłodu. Nawilżenie skóry jest niezbędne po zastosowaniu ściągającego, mocno oczyszczającego toniku czy żelu. Wklep delikatnie kosmetyk i odczekaj parę minut do jego chłonięcia, następnie możesz dodatkowo zmatować skórę i zrobić makijaż.

Dlaczego pielęgnacja skóry pod oczami jest tak ważna

Nawet gdybyśmy miały zrezygnować z nakładania na twarz większości kosmetyków, dając czas skórze na odzyskanie równowagi i aby poznać, jaka ona naprawdę jest – kremy i żele pod oczy wciąż powinny stanowić stały element rytuałów dbania o urodę.
Skóra pod oczami i na powiekach pozbawiona jest gruczołów produkujących sebum. Poza tym, że produkowane w nadmiarze bywa ono przyczyną problemów nie tylko w okresie nastoletnim, sebum stanowi naturalną ochronę naskórka przed wysuszeniem i uszkodzeniami. Pozbawiona tej natłuszczającej bariery cera odwadnia się bardzo szybko, a to powoduje, że załamania mimiczne szybciej przekształcają się w utrwalone zmarszczki. Pierwsze zmarszczki pod oczami pojawiają się już w okolicach 20 roku życia. Dodatkowo skóra wokół oczu jest cieńsza niż w innych częściach twarzy, nie opiera się również na mięśniach i kościach utrzymujących ją w miejscu, tak jak policzki, a jedynie na poduszeczkach tłuszczu, które z wiekiem "migrują" niżej, przekształcając się w tzw. worki.
Odpowiednie kosmetyki – z początku lekkie, nawilżające i przeciw opuchnięciom, w późniejszym wieku coraz bardziej odżywcze, zapobiegają wysuszeniu delikatnej skóry. Specjalne kremy ujędrniające napinają ją, tworząc niewidzialną siateczkę. W przypadku skóry pod oczami nie musimy obawiać się niedoskonałości i grudek, nie ma tu możliwych do zapchania ujść gruczołów łojowych. Jedyne, co nam grozi, to podrażnienia – jeżeli jakiś kosmetyk wywołuje nieprzyjemne reakcje, zmieńmy go.

Czym się kierować wybierając krem?

Popularne marki oznaczają swoje kosmetyki według wieku, do jakiego są przeznaczone. I tak znajdziemy na półkach kremy 25+, 30+, 35+, 40+ i tak dalej aż do ponad 65 lat, a z drugiej kremy i toniki dla młodzieży, o działaniu matującym i przeciwtrądzikowym. Kierując się jednak ściśle tymi przedziałami nie zawsze dostarczamy skórze tego, czego akurat potrzebuje. O wiele ważniejszy w doborze kremu jest typ naszej skóry. Na szczęście marki kosmetyczne dostrzegły już, że nie każda młoda kobieta ma cerę mieszaną lub normalną, a dojrzała – suchą. Dlatego także kremy dostosowane do wieku dodatkowo produkowane są w seriach dedykowanych jednocześnie różnym typom cery. Bowiem to tym skóry przez większość życia decyduje o tym, jakiej pielęgnacji potrzebuje. Właściwe dbanie o urodę pozwoli uniknąć podrażnień, nadmiernego wysuszania i niedostatecznego odżywienia, które mogą przyspieszyć pojawienie się oznak starzenia. Oczywiście istnieją również kremy do zadań specjalnych, działające ujędrniająco i przeciwzmarszczkowo, czy przeciw przebarwieniom, rozszerzonym porom czy innym problemom. Cera dojrzała jest też bardziej podatna na wysuszenie, staje się bowiem cieńsza. Jednak w przypadku kobiet młodych i w sile wieku w codziennej pielęgnacji kierować się należy przede wszystkim rodzajem skóry. Nawilżający krem z oznaczeniem 30+ może doskonale działać na 20 latkę, a kobieta po trzydziestce może wciąż potrzebować matowienia, jakiego dostarczają kosmetyki dla młodych dziewcząt.

Kosmetyki naturalne

Współcześnie na półkach w drogeriach i marketach możemy znaleźć olbrzymią ilość kosmetyków różnego rodzaju. Rynek jest tak bogaty, że często ciężko zdecydować, które z nich będą najlepsze dla naszej skóry i czy spełnią nasze oczekiwania. Niestety większość z nich pełna jest substancji sztucznych, które nie wpływają korzystnie na nasz organizm, mogą powodować uczulenia i przykre skutki uboczne. Z tym problemem borykają się najczęściej osoby o skórze alergicznej, ze skłonnościami do podrażnień, co zdecydowanie utrudnia codzienne dbanie o urodę. Jest więc alternatywa. Kosmetyki naturalne to takie które można samemu zrobić w domu, używając składników, które sami uznamy za odpowiednie. Bez chemii i alkoholu łatwo przygotować różnego rodzaju peelingi, maseczki, szampony do włosów i inne specyfiki. Co ważne, można to zrobić w zaledwie kilka minut w domu i nie kosztują nawet połowy tego co te stojące na sklepowych półkach. W sieci można znaleźć mnóstwo prostych i szybkich przepisów, jak np. doskonały peeling z kawy, czy pomadki do ust na bazie wazeliny i soków z owoców. Szybko, tanio i przede wszystkim bezpiecznie dla Twojej wrażliwej skóry. Unikanie konserwantów i niezdrowych substancji wcale nie musi być takie trudne, nawet jeśli chodzi o kosmetyki.

Uroda a sława

Większość celebrytów cieszy się nienaganną urodą. Najczęściej jest ona wynikiem poprawek zrobionych za pomocą operacji plastycznych. Hitami są w sieci zdjęcia sławnych ludzi, emanujących ogólnie przyjętym pojęciem piękna, sprzed kilku lat kiedy to jeszcze do idealnego obrazu wiele im brakowało. Mowa tutaj także o ludziach sukcesu, piosenkarzach, modelkach. Wypadałoby się więc zgodzić ze stwierdzeniem, że uroda zdecydowanie pomaga w osiągnięciu kariery. Kariery nie koniecznie związanej w show biznesem, choć tutaj to podstawa i nieodzowny element. Nienaganny wygląd jest też głównym atutem podczas przyjmowania do pracy zwykłego standardowego zjadacza chleba. Często spotykamy się z opinią, że jeśli ktoś jest „ładny” jest mu w życiu po prostu łatwiej. Kelner, kelnerka, sekretarka, wszystkim, którzy w swojej pracy mają bezpośredni kontakt z potencjalnym klientem zaznacza się w ogłoszeniach o pracę o wymogu „nienagannej aparycji”. Świat dąży niezaprzeczalnie do przyjęcia wytyczonych norm piękna i urody stąd coraz popularniejsze operacje plastyczne i zabiegi upiększające. Czy aby na pewno idziemy w dobrym kierunku? Z badań specjalistów wynika, że nakłada to na ludzi dodatkowy stres i powoduje problemy emocjonalne związane z brakiem akceptacji samego siebie.

Dbanie o urodę dla nastolatek

Jesteś nastolatką, Twoja cera jest jeszcze sama w sobie delikatna i gładka, oczywiście jeśli wcześnie nie zmarnowałaś jej tanimi kosmetykami. W tym wieku bardzo dużo uwagi przykłada się do dbania o urodę, a używane kosmetyki często robią więcej problemów niż korzyści. Niestety wiele nastolatek nie jest świadomych jak negatywnie wpływa na swoją urodę i wygląd stosując produkty przeznaczone dla starszych osób. Powodem ich używania mogą być pojawiające się wypryski z uwagi na okres dojrzewania, jest to zupełnie naturalne. Nie należy wtedy nakładać warstw podkładu lub ton pudru na delikatną jeszcze i wrażliwą skórę. Dobrej jakości korektor z pewnością wystarczy, nie będzie przy tym wyglądał nienaturalnie. W tym okresie bardzo częstym problemem są przetłuszczające się szybko włosy, które tracą połysk i witalność. Nie warto farbować ich tanią farbą z drogerii. Regularne podcinanie, fajna fryzura i przede wszystkim mycie dobrej jakości szamponem z pewnością doda wdzięku i będzie wyglądać atrakcyjnie. Warto też zadbać o zawsze czyste i równo obcięte paznokcie. Nie muszą być pomalowane, ważne, by wyglądały schludnie. Jeśli koniecznie chcesz stosować w tym wieku kosmetyki do makijażu, wybieraj te przeznaczone dla nastolatek i oczywiście stosuj zasadę umiaru.

Pielęgnacja paznokci

Powszechnie uznawane jest, że między innymi czyste i zadbane paznokcie świadczą o czystości i schludności człowieka. Współcześnie nie tylko kobiety poprawiają swą urodę dbając zawzięcie o piękne i zdrowe paznokcie, ale także mężczyźni są częstymi gośćmi salonów kosmetycznych w celu zrobienia manicure’u. Przemysł kosmetyczny bardzo rozwinął się w tej kwestii na przestrzeni ostatnich lat. Mamy najróżniejsze metody zdobienia paznokci oraz dbania o ich witalność i trwałość. Znane są te zdrowotne, które stosuje się zapobiegawczo i leczniczo w różnych chorobach skóry i paznokci, jak i te typowo ozdobne. Na trwalsze paznokcie położymy hybryde, do tych bardziej łamliwych zastosujemy manicure żelowy. Oczywiście nie mówimy tylko o pielęgnacji paznokci u rąk. Bardzo popularny wśród kobiet i mężczyzn w różnym wieku stał się pedicure- czyli pielęgnacja paznokci u stóp. Połączony jest najczęściej z masarzem nóg oraz odżywieniem i oczyszczeniem skóry w tych okolicach. Ceny w salonach na takie zabiegi nie są zbyt wygórowane, wahają się w granicach kilkudziesięciu złotych. Znacznie poprawiają komfort oraz samopoczucie, dlatego warto czasem zwrócić uwagę na dbanie o urodę i odwiedzić salon kosmetycznych choćby dla własnej przyjemności.

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy

Kosmetyków do pielęgnacji twarzy i podkreślania urody jest wiele. Producenci przekonują, że dla uzyskania najlepszych efektów i dbania o urodę należy stosować je całymi seriami. Najczęściej stosowane są mleczka do twarzy, toniki oczyszczające, żele do mycia twarzy i różne rodzaje kremów nawilżających. Jak je stosować by otrzymać najlepsze efekty? Przede wszystkim należy ocenić jaki typ cery posiadamy. Wtedy łatwiej wybrać odpowiedni kosmetyk, gdyż najczęściej napisane jest do jakiego rodzaju cery należy go stosować. Znane są produkty do cery mieszanej, suchej i przetłuszczającej się. Jeśli masz problem z oceną udaj się na wizytę do dermatologa, lub salonu kosmetycznego w którym doradzą jakiego typu kosmetyki powinieneś używać. Ważną zasadą jest aby stosować produkty o odpowiedniej porze i w wyznaczonej kolejności, nie jeden po drugim natychmiast. Najpierw należy oczyścić twarz, za pomocą żelu do mycia twarzy lub mleczka, następnie lekko przetrzeć tonikiem, dopiero potem krem. Najczęściej w porannym pośpiechu natychmiast po kremie nakładamy kosmetyki matujące, czyli podkład lub puder, jednak zgodnie z zasadą, należałoby odczekać aż krem się wchłonie i dopiero potem delikatnie wklepać kolejne produkty. Nie można zapomnieć też o wieczornej pielęgnacji, przede wszystkim dokładnym oczyszczeniu twarzy na noc. Delikatny krem odżywczy z witaminami pozwoli jej się odpowiednio zregenerować.

Poprawa urody z pomocą skalpela

Operacje plastyczne to coraz bardziej popularna forma korygowania tego co powoduje nasz dyskomfort nie tylko fizyczny, ale także psychiczny. Często to czym obdarzyła nas matka natura nie spełnia wyszukanych oczekiwań, a co za tym idzie, szukamy sposobu by to zmienić. Specjaliści dowodzą, że częstą przyczyną depresji i problemów z emocjami jest właśnie brak akceptacji urody jaką zostaliśmy obdarzeni. Spowodowało to znaczy rozwój usług w tym zakresie, które nie obejmują już tylko operacji ze względu na problemy ściśle zdrowotne, ale także ze względu na chęć dbania o urodę i upodobania. Najczęściej wykonywane zabiegi to: powiększanie piersi, korekcja nosa, plastyka brzucha, liposukcja, ginekomastia i operacja zmarszczek twarzy i szyi. Oprócz tego wiele innych zabiegów, oferowanych w prywatnych klinikach. Ceny wahają się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, a mimo to rekordziści mają na swoim koncie operacje za sumy wartości wybudowania domu w dobrej okolicy. Lista klinik oferujących takie usługi jest długa, jednak te najbardziej renomowane odwiedzać mogą jedynie najbardziej zamożni obywatele. Specjaliści podkreślają także, że decyzja o operacji powinna być dobrze przemyślana oraz warta ryzyka powikłań jakie występuje nawet w rękach najlepszego chirurga plastycznego. Czasem wystarczą odpowiednie kosmetyki, a ingerencja skalpela okazuje się być zbędna.

Usługi kosmetyczne

Prawie na każdej ulicy w większych miastach, ale i w mniejszych miejscowościach możemy znaleźć salony kosmetyczne w których oferowane są długie listy zabiegów zapewniających dbanie o urodę, upiększających, relaksujących i pewnie też dodających pewności siebie. Niejednokrotnie zdarza się, że takie instytucje położone są obok siebie a i tak klientek i klientów zazwyczaj nie brakuje. Terminy trzeba umawiać telefonicznie, często z większym wyprzedzeniem czasowym. Świadczy o coraz większej popularności usług tego typu co wiąże się z coraz większym przywiązywaniem uwag do wyglądu zewnętrznego człowieka. Jednocześnie dużo słyszy się o psełdo salonach kosmetycznych, w których za olbrzymie sumy oferowane są zabiegi nie spełniające norm higienicznych i estetycznych nie mówiąc już o jakości używanych kosmetyków. Jak więc wybrać odpowiednią placówkę? Przede wszystkim idąc do salonu klient zawsze ma prawo zapytać o pochodzenie i jakość używanych produktów. Nie oczekujmy też najlepszej jakości po tych dziwnie tanich i mało obleganych lokalach. Dobrze jest mieć zapytać kogoś o polecenie dobrego salonu, a po wypróbowaniu zostać stałym klientem. Konkurencja jest w tej branży duża a właściciele dobrze wiedzą, że w takim wypadku jakość to podstawa, dlatego chcąc zachować dobrze prosperujący interes, muszą oferować nienaganne usługi i dobre kosmetyki.

Kosmetyk- Twój przyjaciel czy wróg?

Obecnie na rynku kosmetycznym znaleźć można praktycznie wszystko i na każdą „dolegliwość”. Półki w drogeriach uginają się pod ciężarem kosmetyków różnych marek, zaczynając od tych, które za krem do rąk życzą sobie 3 złote kończąc na tych, które każą płacić trzy razy więcej głosząc, że cena idzie w parze z jakością. Oczywistym jest, że chcąc dobrze wyglądać i nie mieć związanych z tym problemów zdrowotnych, należy używać kosmetyków przede wszystkim dobrej jakości. Ale jak wybrać kiedy wokół stoi kilkanaście pudełeczek tego samego balsamu czy wiele butelek szamponów do włosów? Każdy oczywiście w innej cenie. Jak rozpoznać kiedy producent każe płacić jedynie za markę, a kiedy cena faktycznie jest większa ze względu na jakość produktu? Warto czytać etykiety i jedynym sensownym wyjaśnieniem jak je interpretować nie znając nazw licznych składników jest unikanie długich list składu. Im więcej skomplikowanych nazw odczytasz na opakowaniu tym bardziej produkt jest zmodyfikowany, a to najczęściej nie współgra z modnym napisami głoszącymi „w pełni naturalny”. Tak więc przechadzając się alejkami znanych drogerii zwracajmy uwagę na to co wkładamy do koszyka. Za dbanie o urodę często nie ma potrzeby płacić więcej oczekując lepszej jakości, a czasami jest to zdecydowanie wskazane.

Jak być piękną

W dzisiejszych czasach ważną rolę odgrywa poczucie bycia atrakcyjnym nie tylko pod względem mentalnym, ale przede wszystkim fizycznym. W sieci można znaleźć mnóstwo poradników, które mówią jak dbanie o urodę, wpływa na nasze życie, jakich używać kosmetyków. Poznanie tajników makijażu który potrafi diametralnie zmienić wygląd nie jest żadnym problemem. Jednak co tak naprawdę kryje się pod hasłami uroda i piękny wygląd? Myślę, że należy tu wspomnieć o bardzo pożądanym i zdrowym podejściu do tego tematu. Przede wszystkim czystość, higiena osobista to podstawowy wskaźnik jaki bierzemy pod uwagę patrząc na stojącą przed nami osobę. Schludne i czyste ubranie oraz przyjemny zapach, witalna cera, na którą przepisem jest odpowiednia ilość godzin snu, czyste i lśniące włosy oraz zadbane paznokcie to podstawowe czynniki którymi powinniśmy się kierować próbując osiągną wyższy poziom atrakcyjności. Dopiero potem w kolejce stoją kosmetyki, które używane w odpowiedni sposób pomogą ukryć zmęczenie czy oznaki wieku. Pamiętać należy jednak o stosownym ich używaniu, gdyż często nadmiar kremu, czy podkładu nie idzie w parze z oczekiwaną poprawą wyglądu. Tak więc podążając za trendami dzisiejszego świata, pamiętajmy przede wszystkim o tym by wyglądać zdrowo i naturalnie.

Dążenie do piękna

Współcześnie uroda i wygląd staje się być podstawowym kryterium jakim jesteśmy oceniani zarówno przez społeczeństwo jak i jednostki. Posiadanie ładnej twarzy czy zgrabnej sylwetki staje się priorytetową sprawą dla wielu z nas. Trend ten jest widocznie propagowany przez media. Celebryci, aktorzy, sportowcy, wokaliści, a nawet dziennikarze poddają się różnorodnym zabiegom i kuracjom w celu zwrócenia na siebie większej uwagi ogółu. Co więcej pojęcie „uroda” i „piękno” ma coraz to inne znaczenia i interpretacje. To co dla jednych jest wyrazem najprawdziwszego cudu natury dla innych jest jego zupełnym przeciwieństwem. Kreowane przez media trendy dbania o urodę rozchodzą się w różne strony, są powodem kłótni, skandali i licznych afer z udziałem sław, które poniekąd stają się przykładem do naśladowania przez dzieci oraz młodzież. Trudny do zahamowania maraton za coraz to nowymi wytycznymi co do bycia pięknym zdaje się lekko przesłaniać inne atuty biegnących w tym wyścigu. Tak więc mimo licznych sprzeciwów należy się zgodzić z twierdzeniem, że wygląd fizyczny zdecydowanie dominuje postrzeganie dzisiejszego człowieka i powoduje, że jest on odbierany przez innych przez pryzmat tego jak ukształtowała się jego ludzka forma. Dbanie o urodę to podstawa.

Bądźmy wyrozumiali

Pamiętam, że w dzieciństwie mama często powtarzała mi, „że nie każdy jest w formę lany”. Było to zawsze, gdy w dość niemiły sposób scharakteryzowałem czyiś wygląd. Teraz po latach wiem, że w tych prostych słowach jest wiele prawdy. Chciałbym się dziś podzielić z wami moimi przemyśleniami.
Czasami widząc dziewczynę czy chłopaka z twarzą pełną krost kusi nas, aby krzyknąć „Oblech”. No, ale tak właściwe, po co? Taka osoba na pewno zdaje sobie sprawę ze swojego problemu. Kolejne nieprzyjemności na pewno nie zmienią jego życia na lepsze. Lepiej mijając taką osobę po prostu się uśmiechnąć.
Podobnie jest z osobami, które mają odstające uszy czy krzywy nos. Nam obrażenie kogoś może przynieść moment szczęścia. Tak, szczęścia. Ludzie bywają okropni. W takim wypadku my szybko zapomnimy o naszym grzeszku, ale ta druga osoba nie zrobi tego pewnie do końca życia. Kolejny przykład. Często osoby ze zniszczoną skórą czy włosami już tak mają. Brak im czasu na ich odpowiednią pielęgnacje. Może nie mają pieniędzy? Bądźmy wtedy wyrozumiali. To, że nas stać na drogie preparaty nie znaczy, że ktoś inny może sobie na nie pozwolić.
Reasumując, to, że nam udało się uzyskać piękny wygląd, nie znaczy, że mamy prawo wyśmiewać się z innych.

Pielęgnacja włosów

Wiele kobiet chciałoby mieć piękne, lśniące włosy. Często jest to jednorazowy szał, wpadamy do drogerii, gotowi wykupić większość produktów i już tego samego wieczoru nakładamy na nasze biedne, zniszczone włosy porcję substancji, które wymieszane razem jeszcze bardziej je niszczą.
Jeśli planujemy mieć piękne włosy, musimy podejść do tego racjonalnie. Kupowanie setek drogich odżywek nie ma sensu. Przynajmniej na początku. Zacząć powinniśmy od oceny naszych włosów. Najlepiej stanąć przed lustrem i się im przyjrzeć. Pamiętajmy, aby ocenić włosy pod wieloma względami, ważna jest ich grubość, łamliwość, blask. Także, to czy są one farbowane, czy naturalne, proste czy falowane, podatne na wilgoć czy nie. Od tych wszystkich czynników zależy, jaki produkt będzie dla nas odpowiedni.
Jeśli przeszliśmy przez pierwszy etap czas na zakup odpowiednich środków, najlepiej zacząć od przejrzenia forów internetowych w poszukiwaniu opinii na temat płynów, które zamierzamy kupić. Nie warto wydawać pieniędzy na coś, co tylko reklamowane jest jako dobry środek.
Kiedy zakupimy kilka produktów, takich jak szampon czy odżywka czas na najtrudniejszy element – ciągłe stosowanie. Lat zniszczeń nie naprawimy w tydzień, więc aby zobaczyć poprawę, będziemy musieli dbać o nasze włosy przez długi czas.

Krem na noc

Czy krem na dzień i na noc to samo? Jeśli nie, to czym ten drugi różni się od tego pierwszego, że musimy posiadać aż dwa kremy odpowiednie dla innej pory dnia. Uzależnione jest to tylko i wyłącznie od funkcji, jaką ma spełniać.
Krem na noc przede wszystkim ma wspomóc naszą codzienną regeneracje. Dlatego w swoim składzie powinien posiadać substancje, które nawilżą oraz odżywią skórę. Dodatkowo wymagane są również ingredienty, które ochronią nasz organizm przed utratą wody.
W kremie znaleźć powinna się też spora dawka przeciwutleniaczy oraz antyoksydantów. Najlepsze w takim wypadku są witaminy A, C oraz E. W swoim składzie mieszanina winna również posiadać flawonoidy, czyli substancje, które będą wspierać naprawę uszkodzeń. Wszystkie te zniszczenia spowodowane są przez czynniki atmosferyczne, jak i miejsce naszego zamieszkania. Uwzględniamy tu ubytki poczynione przez słońce, zanieczyszczone powietrze czy wiatr.
Oczywiście, krem powinien być dostosowany do wieku oraz typu skóry, ponieważ składniki potrzebne dwudziestolatce o suchej skórze na pewno nie są zawarte w kremie 50+ dla skóry silnie przetłuszczającej. Tym bardziej odwrotnie. Każdy z nas jest inny i powinien dobierać kosmetyki specjalnie pod własne wymagania.

Krem na dzień

Krem na dzień, wiele kobiet o nim słyszało, nie wszystkie panie posiadają, a powinny. Do odpowiedniej pielęgnacji skóry nie wystarczy krem nawilżający za dwa złote o wątpliwej jakości. No, ale żeby wybrać odpowiedni dla nas krem, powinniśmy wiedzieć, co w nim znajdować się musi.
Krem na dzień musi zawierać przede wszystkim filtr przeciwsłoneczny, będziemy przecież wychodzić na słońce, a wcieranie kilkunastu kremów jeden na drugi nie jest korzystne. Gdzieś na opakowaniu powinno być napisane, że chroni on nas zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Krem na dzień powinien zawierać również substancje chroniące nasz przed niechcianymi defektami naszej skóry. Mam tu na myśli zmarszczki oraz zaskórniki. Uzyskamy to, jeśli krem będzie posiadał składniki odpowiedzialne za utrzymywanie równowagi wytwarzania przez naszą skórę łoju. Dodatkowo powinien on posiadać witaminę E, zwaną witaminą młodości, która hamuje powstawanie zmarszczek głębokich spowodowanych rozciąganiem włókien kolagenowych. Nasz krem winien również posiadać przeciwutleniacze (witamina A i C), jak i antyoksydanty.
Te kilka elementów jest wręcz obowiązkowych, aby krem na dzień mógł pełnić swoją funkcję. W innym wypadku nadaję się on wyłącznie do śmieci.

W krainie szminek

Szminka wydawałoby się, że jest jedną z najlepszych przyjaciółek kobiety. Tak jak i przyjaciółka szminki mogą się od siebie różnić i to znacznie. Niektóre z nich zawierają dodatkowo substancje pomocnicze, które dbają o nasze usta.
Szminki dzielimy głównie ze względu na to, z czego się składają, a także jakie korzyści nam dają. Niektóre nadają się na wielogodzinne wyjścia, drugie za to wpływają na wielkość samych ust. Jest to wpływ czysto optyczny, ale daje rewelacyjny efekt.
Podział szminek(oczywiście to tylko kilka przykładowych wariantów):
• Klasyczna, czyli taka, jaką używały zawsze nasze mamy. Dobrze się rozprowadza i posiada mocny pigment. Dodatkowo zawiera substancje natłuszczające, które chronią usta,
• long-lasting to pomadka, która nadaje się na dłuższe wyjścia. Dzięki swojemu składowi powoduje, że utrzymuje się ona długo na ustach,
• błyszcząca, czyli taka, którą widać z bardzo daleka. Dodaje ona przede wszystkim zmysłowości ustom i optycznie je powiększa,
• matowa – idealna do pracy czy na wyjścia z przyjaciółmi. Może utrzymywać się bardzo długo na ustach dzięki dużej ilości pudru, niestety przesusza usta,
• transparentna, czyli posiadającą wszystko oprócz pigmentu. Idealna, gdy chcemy podkreślić naturalne piękno naszych ust.
Jak widać, szminki różnią się od siebie znacznie i przystosowane są do innych zadań. Dzięki temu zawsze będziemy wyglądać pięknie i olśniewająco.